ALE BAŁAGAN W TYCH DOMOWYCH PORZĄDKACH!!!!!!!!!!!!!!! Zamiatamy pojęciowe śmieci, odkurzamy zaśniedziałe poglądy a z fartucha robimy sztandar nowej udomowionej filozofii dla chłopców i dziewczynek.
poniedziałek, 08 lutego 2010

 

DLA PORZĄDKU - definicja FAQ wg Wikipedii:

FAQ (ang. Frequently Asked Questions) - to zbiory "często zadawanych pytań" i odpowiedzi na nie, tworzone głównie po to, aby uwolnić się od ciągłego odpowiadania na stale powtarzające się i nudne (dla odpowiadającego) pytania.

Oryginalnie skrót ten powstał w armii USA i został wymyślony przez jednego z generałów w trakcie wojny secesyjnej. Rekrutom w armii USA wręcza się po dziś dzień komplet "FAQ-ów" z interesujących ich dziedzin, aby nie męczyli starszych kolegów niepotrzebnymi pytaniami.

Zwyczaj ten został następnie zaadaptowany przez administratorów pierwszych uczelnianych serwerów komputerowych w USA, tworzących zrąb ówczesnego Internetu, którzy zaczęli tworzyć takie dokumenty i wysyłać je jako odpowiedzi na ciągle powtarzające się pytania początkujących użytkowników.

Szczególnie duże ilości FAQ-ów zostały stworzone przez stałych użytkowników grup newsowych, gdzie przyjęła się zasada, że każda szanująca się grupa musi mieć swojego FAQ-a. Netykieta każe nie wysyłać pytania na grupę przed przeczytaniem FAQ-a.

 


Jedno zastrzeżenie: "stale powtarzające się pytania" dotyczące różnych apsektów pracy domowej wcale nas nie "nudzą" i nie chodzi nam o to, żeby się "od nich uwolnić". To, że coraz więcej ludzi zaczyna pytać o pracę domową jest dla nas super - oznacza że oczywiste staje się nieoczywiste, przezroczyste staje się widzialne. Ale na pewno fajnie byłoby skonkretyzować podstawowe zagadnienia dotyczące pracy domowej i skupić je w jednym miejscu - przyszło nam to do głowy podczas prowadzenia dyskusji tutejszych i forumowych.

Jako typowe siłaczki chciałyśmy to zrobić same, na podstawie własnych doświadczeń dyskusyjnych, poglądów i znanych nam tekstów. Na szczęście skumałyśmy, że nie tędy droga i trzeba chwytać dłonie, które się do nas wyciągają ze wszech stron:) W pisanie zestawu pytań i odpowiedzi zadeklarowały się włączyć członikinie MaMy, ekspertki, które stworzyły rekomendacje dla rządu oraz nasze znajome z netu:) Ale postanowiłyśmy nie szmurać sobie majlami po cichu, można to zrobić jeszcze fajniej.

 

Niniejszym otwieramy akcję dla wszystkich chętnych - PISZ Z NAMI FAQ PRACY DOMOWEJ!

Akcja będzie trzyetapowa - najpierw zbierzemy kompletny i wyczerpujący zestaw pytań. Mamy swój punkt wyjściowy, ale w takich inicjatywach im więcej głów tym lepiej. (chciałybyśmy zamknąć zbieranie pytań 15 lutego)

Potem rozdzielimy pytania pomiędzy osoby chętne do odpowiadania. Liczymy nie tylko na wyżej wymienione już zdeklarowane, ale też i na nasze niezawodne czytelniczki;)  Nie ma problemu, by na to samo pytanie odpowiedziało kilka osób, może się przecież okazać, że wielostronność posłuży do lepszego naświetlenia sprawy. (myślimy, że wstępnie można przewidzieć deadline wysyłania odpowiedzi na 1 marca)

Trzeci etap to będzie publikacja - powiesimy to oczywiście na bałaganie, na osobnej podstronie i poprosimy wszystkie zaangażowane osoby o promowanie tego FAQ wszędzie, gdzie tylko można - na swoich stronach, blogach, forach, w rodzinach, miejscach pracy:)

I tu uwaga - publikację przewidujemy na 8 marca! To będzie najlepszy prezent jaki możemy same sobie zrobić na dzień kobiet!!!

 

 

NO TO CO, ZACZYNAMY? KTO JEST Z NAMI???!!!

Zaczynamy od pytań - proszę bardzo o wpisywanie swoich! Jak najkonkretniej, jak najneutralniej. Można poprawiać i rozszerzać pytania poprzedniczek.

Poniżej lista moich pytań - naja

- Czy pracę domową można nazwać pracą.
- Czy to, że praca domowa jest nieodpłatną pracą stanowi jakiś problem?
- Czy lepiej  mówić o "pracy domowej kobiet" czy o "pracy domowej mężczyzn i kobiet" czy może po prostu "pracy domowej".
- Jak wyceniać pracę domową?
- Czy warto wprowadzić pensje dla gospodyń?
- Co znaczy podział na sferę publiczną i prywatną?
- Dlaczego nie można uznać, że zakres wykonywania pracy domowej jest prywatną sprawą każdej osoby i jako taki nie podlega publicznej debacie ani ingerencji państwa.
- Czy warto debatować o pracy domowej w wieku równouprawnienia?

 




wtorek, 02 lutego 2010

cytat1 jedno takie forum, wypowiedź uczestniczki:
@Przecież kobiety nie muszą wychodzić za mąż, rodzić dzieci, sprzątać i gotować,
prawda? Mają wybór.

 

 

cytat2 - Komunikat CBOS 2006 "Potrzeby prokreacyjne oraz preferowany i realizowany model rodziny"
Najwięcej osób (41%) za najlepszy dla rodziny uznaje partnerski model małżeństwa, w którym oboje małżonkowie pracują zawodowo i w równym stopniu dzielą się obowiązkami związanymi z prowadzeniem domu i wychowywaniem dzieci. Tradycyjny model rodziny, w którym tylko mężczyzna pracuje zawodowo, preferuje niemal co trzeci badany (32%).
Najmniejszą aprobatę (24%) zyskuje model mieszany, w którym kobieta oprócz pracy zawodowej zajmuje się domem i dziećmi, przy małym zaangażowaniu mężczyzny w sprawy
domowe.

Preferencje dotyczące modelu małżeństwa i rodziny w dużym stopniu rozmijają się z faktycznym podziałem obowiązków w polskich rodzinach. W rzeczywistości model mieszany
realizowany jest częściej (w 26% małżeństw) niż model tradycyjny (23%) lub partnerski (19%). Stosunkowo częste są i inne sytuacje.

 

 

cytat3 Gazeta Bydgoszcz - "Mężczyźni boją się konkurencji"
Panowie obawiają się konkurencji, którą kobiety będą dla nich stanowić, kiedy w końcu uwierzą w siebie i zajmą wysokie stanowiska. Teraz mężczyźni robią kariery kosztem kobiet, które siedzą w domach. Kiedy to się zmieni, zostaną zmuszeni do partnerstwa w obowiązkach domowych. To wielu z nich na razie przeraża.

 

 

cytat4 - "FORUM" "Tata w domu, mama w pracy"

Kiedy Rob postanowił pracować na pół etatu, jego ojciec skrytykował tę decyzję. - Martwił się o moją emeryturę, o ubezpieczenie i o moją karierę zawodową. Kiedy rozmawialiśmy przez telefon w dniach, kiedy się opiekowałem dziećmi, zwykle był uszczypliwy. "Założyłeś fartuszek?", "Wysłałeś żonkę do pracy?" i inne tego rodzaju uwagi.

 

 

----

PS. JESTEŚMY W FINALE FINAŁÓW BLOGU ROKU!!!!!!! Co oznacza, że jesteśmy w trójce najlepszych blogów profesjonalnych co jest ogromnym wyróżnieniam i mamy szansę na główną nagrodę:):) Jurorzy zdecydują!

PS2. W TOKFM było fajnie:) Tu można sobie odsłuchać - dla tych co to wszystko ich omija;) (my zaczynamy się coś koło 30 minuty audycji)

 

 

piątek, 29 stycznia 2010

Różowiąc się i rumieniąc z wrodzonej skromności ogłaszamy, że w niedzielę późnym wieczorem nastąpi nasz debiut w eterze ; ) Proszę nastawić radioodbiorniki!

 

31 stycznia o godz. 23 zagościmy w radio TOKFM w audycji Anny Zawadzkiej „Lepiej późno niż wcale” i będziemy rozmawiać z nią o bałaganie, który panuje w temacie pracy domowej.

 

Ten sam temat tym razem w telewizji, poruszany będzie w poniedziałek o godzinie 10.00 w programie „Dzień Dobry TVN” przez Sylwię Chutnik.

 

A do produkowanego na gorąco spisu „postszturmowych” artykułów (o co chodzi ze szturmem link: http://alebalagan.blox.pl/2010/01/szturmem-na-sejm.html )dołączamy także ten (gorące podziękowania dla Lorka):

http://gazetapraca.pl/gazetapraca/1,90444,7498228,Domowa_praca_kobiet_to_2_tys__zl_miesiecznie.html

Rekomendacje organizacji pozarządowej Fundacji MaMa

dotyczące pracy domowej kobiet

Mając na uwadze niewiele pozytywnych zmian w sytuacji kobiet i matek w Polsce, Fundacja MaMa przekazuje parlamentowi rekomendacje dotyczące pracy domowej kobiet – tematu bliskiego każdej kobiecie/matce. Jako organizacja pozarządowa zdajemy sobie sprawę, że zaprezentowane rozwiązania wymagają szerszej strategii i systematycznych zmian ustawowych, które mogą dokonać się w przeciągu kilku lat. Proces zmian jest długotrwały, jednak uważamy, że należy konsekwentnie dążyć do jego realizacji.

Według Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową obciążenie pracą domową na rzecz rodziny jest w Polsce zdecydowanie większe w przypadku kobiet. Dlatego w rekomendacjach skupiamy się głównie na systemowych rozwiązaniach skierowanych do kobiet.  Za „pracę domową kobiet” uznajemy pracę na rzecz domu i rodziny, wychowywanie, edukowanie i opiekowanie się dziećmi oraz osobami starszymi. Uważamy, że efekty tej pracy są dobrem publicznym.

Praca domowa kobiet jest w debacie publicznej marginalizowana i spychana na dalszy plan. Z badań społecznych prowadzonych przez Fundację MaMa w 2009 roku wynika, że kobiety zmuszone, ale i świadomie decydujące się, na pracę na rzecz rodziny na stanowisku „gospodyni domowej” często są dyskredytowane przez społeczeństwo i otoczenie. Ich praca nie jest brana poważnie, nie idą za nią udogodnienia, a już najmniej prestiż wykonywanych zajęć. Często też same kobiety obniżają rangę wykonywanej pracy domowej. To nieopłacanie i niedocenianie wykonywanej przez kobiety pracy domowej jest wg raportu Fundacji „Zadbać o świat” (2006) jedną z głównych przyczyn takich negatywnych zjawisk jak: przemoc wobec kobiet, zbyt mały udział kobiet w życiu publicznym, ubóstwo.

Fundacja MaMa zdaje sobie sprawę z powagi zagadnienia, dlatego postanawia dążyć do szerokich i kompleksowych zmian społecznych i ustawowych związanych z sytuacją matek.

Ze względu na złożoność tematyki nasze propozycje podzieliłyśmy na kilka ważnych kwestii, takich jak: sprawiedliwość społeczna, ekonomia, edukacja.

  1. Sprawiedliwość społeczna

Od 20 lat publikowany jest przez UNDP (Program Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju) raport, w którym bierze się pod uwagę szereg pozarynkowych czynników decydujących o jakości życia. Podejście rynkowe ma bowiem taką wadę, że sprawiedliwość społeczną spycha na dalszy plan, a matek często nie umieszcza w przestrzeni rozważań. Dlatego celem proponowanych rozwiązań jest wypełnienie luk w dziedzinie zabezpieczeń społecznych dla osób pozostających w domu i wykonujących prace nieodpłatne.

Aby zagwarantować im właściwy status społeczny  Fundacja MaMa proponuje uznanie nieodpłatnej pracy domowej kobiet i wychowywania dzieci za pracę i wartość społeczną.

Dążenie do tego odbywać się ma poprzez różne formy polityki społecznej.

Fundacja MaMa zaleca:

1. Zapewnienie każdej rodzinie bez względu na ilość dzieci i stan majątkowy instytucjonalnej pozarodzinnej opieki nad dziećmi. Opieka ta powinna się wiązać z powszechnym dostępem do wysokiej jakości edukacji przedszkolnej i szkolnej. Oznacza to tym samym poprawienie dostępu i dbanie o jej jakość. Według Rekomendacji Rady Europejskiej z marca 2002 r. w sprawie opieki nad dziećmi (92/241/EEC) „Kraje członkowskie powinny podejmować intensywne działania umożliwiające kobietom i mężczyznom godzenie ich obowiązków zawodowych z rodzinnymi i wziąć na siebie odpowiedzialność za rozwój różnych form opieki nad dziećmi”. Z badań Eurostat (2007) wynika, że zapewnianie opieki instytucjonalnej nad dziećmi owocuje wyższymi wskaźnikami aktywności zawodowej kobiet. Zdaniem Fundacji MaMa zapewnienie opieki nad dziećmi jest warunkiem koniecznym, aby matki mogły wrócić na rynek pracy,  a wcześniej miały możliwość doszkalania się, a nawet przekwalifikowania. Możliwymi rozwiązaniami są:

1.1. Zapewnienie każdej rodzinie i każdemu dziecku przedszkola, żłobka lub innych pozarodzinnych form opieki.

1.2. Zapewnienie bezpłatnej lub niskopłatnej, dostępnej dla wszystkich rodzin (w tym również dzieci niepełnosprawnych) opieki instytucjonalnej (przedszkoli, żłobków lub innych form opieki)

1.3. Zapewnienie powszechnego dostępu do wysokiej jakości opieki i edukacji. Rodzice powinni mieć prawo do decydowania o jakości edukacji i do wpływania na kształt opieki nad dziećmi na poziomie lokalnym. Uściślając, ośrodki sprawujące opiekę nad dziećmi powinny współpracować z rodzicami na poziomie lokalnym. Zwiększyłoby to poczucie bezpieczeństwa rodziców powierzających swoje dzieci pod opiekę oraz zbliżyło formę i jakość opieki do potrzeb i oczekiwań.

1.4. Dostosowanie godzin otwarcia przedszkoli do potrzeb rodziców i opiekunów.  Zapewnienie opieki zmianowej, czyli porannej i popołudniowej. Coraz częściej preferowany elastyczny czas pracy wymusza na matkach dostosowanie się do potrzeb rynku. Kobiety, którym oferuje się elastyczny czas pracy, często nie mogą jej podjąć z powodu niemożności zostawienia dziecka w przedszkolu.

1.5. Otwarcie nowych państwowych placówek opiekuńczych dla dzieci (tzw. klubiki), gdzie opieka nad dziećmi jest sprawowana na godziny. Byłoby to lepsze i tańsze niż przedszkola rozwiązanie dla matek pracujących w elastycznym czasie pracy.

1.6. Promowanie, informowanie i wspieranie alternatywnych form opieki, takich jak przedszkola przyzakładowe i informowanie o możliwości odliczeń podatkowych dla pracodawców partycypujących w kosztach opieki nad dziećmi.

1.7. Wsparcie prywatnej, domowej opieki nad dziećmi (instytucja niani lub opieki domowej). Brak dostatecznej liczby żłobków i przedszkoli jest problemem uniemożliwiającym wielu młodym kobietom funkcjonowanie na rynku pracy, a przez to generującym nierówności ze względu na płeć w sferze zawodowej i publicznej. Częściej to kobiety decydują się zrezygnować z pracy na rzecz zostania z dzieckiem w domu. Dotyczy to także babć i powoduje zjawisko wypychania z rynku pracy kobiet 50+. Możliwe rozwiązania to:

- instytucjonalne wsparcie opieki domowej, np. poprzez wprowadzenie uregulowań prawnych dotyczących zawodu niani i dofinansowanie ze środków publicznych prywatnej opieki domowej oraz odliczenia podatkowe przy zatrudnieniu niani lub opieki domowej

                                                  

2. Opieka nad osobami starszymi.

2.1. W prawie wszystkich społecznościach to kobiety przejmują po obowiązku rodzicielskim obowiązek sprawowania opieki nad osobami starszymi, czyli rodzicami i teściami. Postulujemy stworzenie przepisów zapewniających wspólne rozliczanie podatkowe opiekuna i osoby poddającej się tej opiece.

2.2. Dostępność usług opieki domowej nad osobami dorosłymi jest bardzo ograniczona. Fundacja MaMa proponuje dążenie do tworzenia alternatywnych form pomocy w opiece nad osobami dorosłymi.

 Ekonomia

 

Praca domowa kobiet, która jest często niewidoczna rynkowo, musi stać się przedmiotem realnego uznania jej na płaszczyźnie prawnej, społecznej i ekonomicznej w trzech specyficznych aspektach: ubezpieczeń zdrowotnych, emerytury, samozatrudnienia. 

 

1. W dziedzinie ubezpieczeń zdrowotnych zaleca się objęcie przez państwo ubezpieczeniem zdrowotnym wszystkich matek, których dzieci nie ukończyły trzech lat. Ochroną powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego objęte są wszystkie kobiety w ciąży, dzieci, matki pracujące oraz matki zarejestrowane jako bezrobotne. Fundacja MaMa postuluje kompleksowe objęcie ubezpieczeniem matek dzieci do 3 roku życia, ponieważ jest to okres życia dzieci, w którym kobiety mają utrudniony powrót na rynek pracy ze względu na niedostateczny dostęp do instytucjonalnej opieki nad dziećmi.

 

2. W dziedzinie zabezpieczenia emerytalnego.

Biorąc pod uwagę fakt, że kobiety - ze względu na przerwy związane z urodzeniem dziecka i urlopem wychowawczym mają odprowadzaną niższą składkę, co powoduje zmniejszenie ich przyszłej emerytury, postulujemy:

 

2.1. Podniesienie przez państwo wysokości składek, jakie wpłacane są do funduszy emerytalnych za rodziców, a w większości za matki wtedy, gdy są one na urlopie wychowawczym. Obecne składki są bardzo niskie, co wpływa niekorzystnie na wielkość emerytury kobiet. Docelowo składki powinny być równoważne ze składkami za okres pracy, co byłoby rzeczywistym dowartościowaniem opieki nad dziećmi i do czego dąży się obecnie w wielu krajach UE.

 

2.2. Składki za rodzica opiekującego się dziećmi (głównego opiekuna) powinny być wpłacane niezależnie od tego, czy pracuje on/a, jest samozatrudniony/a, czy pracował/a przed podjęciem 

2.2. Dostępność usług opieki domowej nad osobami dorosłymi jest bardzo ograniczona. Fundacja MaMa proponuje dążenie do tworzenia alternatywnych form pomocy w opiece nad osobami dorosłymi.

2.3. Uważamy za sprawę pilną wyrównanie praw kobiet pracujących na własny rachunek, które obecnie nie maja prawa do składek emerytalnych za okres opieki nad dzieckiem, mimo iż zmuszone są do zawieszenia swojej działalności gospodarczej. Za osoby te powinny być opłacane przez budżet  państwa składki emerytalne analogicznie jak za osoby wykonujące pracę najemną.

 

2.4. Biorąc pod uwagę fakt, że poważnym problemem społecznym jest brak regulacji dotyczących zabezpieczenia finansowego osób (przeważnie kobiet) wykonujących nieodpłatną pracę w domu na rzecz rodziny i niepracujących zawodowo, Fundacja MaMa uważa, że należałoby szukać rozwiązań prawnych umożliwiających wliczenie do emerytury okresu zajmowania się domem i wychowywania dzieci. W tej kwestii trudno jest o proste rozwiązanie. W niektórych krajach UE istnieje możliwość odprowadzania składek emerytalnych przez męża lub partnera i dzielenie emerytury między małżonków/partnerów.

 

3. Dotychczasowe formy pomocy finansowej dla matek (lub ojców) przerywających pracę, by opiekować się dziećmi, są niewystarczające.

3.1. Uważamy, że kobiety (lub mężczyźni) prowadzące własne firmy powinny mieć prawo do dodatku wychowawczego.

3.2. Dostęp do zasiłku wychowawczego docelowo powinien objąć wszystkich rodziców (głównych opiekunów).

4. Wyrównywanie szans rodziców dzieci niepełnosprawnych.

4.1. Wyrównywanie szans do emerytury: w przypadku rodzica stale zajmującego się dzieckiem niepełnosprawnym i rezygnującego z pracy na rzecz opieki nad nim, zalecamy wprowadzenie najniższego uposażenia pielęgniarki. Lata pracy nad rehabilitacją dziecka wliczone zostałyby do emerytury opiekuna.

4.2. Ułatwienie osobom zajmującym się opieką nad dziećmi niepełnosprawnymi godzenia opieki z życiem zawodowym: prawo do świadczeń na opiekę nad osobami niepełnosprawnymi nie powinno być warunkowane rezygnacją z pracy zawodowej.

III. Edukacja

 

Ponieważ brakuje edukacji seksualnej i rzetelnego wychowywania dzieci i młodzieży do życia w rodzinie w placówkach wychowawczych, a także pomijane są kwestie równości płci w przedszkolnych i szkolnych programach edukacyjnych,  dzieci i dorastająca młodzież nie mają pozytywnych wzorców związanych z pojmowaniem pracy domowej. Fundacja MaMa zaleca:

 

 

  1. Propagowanie równościowych programów w przedszkolach i w szkołach, mających na celu między innymi edukowanie dzieci w sferze podziału pracy domowej.
  2. Zniesienie segregacji płciowej w szkołach w zakresie przedmiotów takich jak WF i zajęcia plastyczne, informatyczne i ZPT. Pozwoli to dziewczynkom i chłopcom wyjść poza role przypisane im kulturowo.

 

 

Ponadto:

 

  1. Stworzenie skierowanych do mężczyzn programów związanych z propagowaniem równości w podziale prac domowych.
  2. Promowanie i informowanie o przedszkolnych i pozaprzedszkolnych alternatywnych formach opieki.

Powyższe rekomendacje są przyczynkiem do prac nad projektem konkretnych ustaw.

Stanowią efekt pracy zespołu ds. nieodpłatnej pracy domowej Fundacji MaMa oraz projektu badania Listy Czynności Domowych (listopad 2009). 

Rekomendacje powstały w Zespole ds. nieodpłatnej pracy domowej  w składzie:

 

Zespół Fundacji MaMa:

Sylwia Chutnik

Julia Kubisa

Anna Pietruszka- Dróżdż

Patrycja Dołowy

 

Zespół ekspertek:

Prof. Dr hab. Małgorzata Fuszara (Instytut Stosowanych Nauk Społecznych, Uniwersytet Warszawski)

Dr Danuta Duch- Krzysztoszek (Instytut Filozofii i Socjologii, Polska Akademia Nauk)

Irena Wóycicka (Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową, Gdańsk)

Joanna Piotrowska (prezeska Fundacji Feminoteka)

Karolina Goś- Wójcicka (koordynatorka kampanii Zrobione Docenione Wiele Warte)

przy wsparciu uniwersyteckiej Kliniki Prawa.

Kontakt

Anna Pietruszka-Dróżdż

ania@fundacjamama.pl

697971113

Przygotowywuję się z dziećmi na konkurs wiedzy o Wrocławiu i jako żywo staje mi przed oczami męczona na studiach Chrestomatia staropolska i pierwsze testy w języku polskim. A w szczególności pierwsze polskie zdanie, które zostało zapisane w Księdze Henrykowskiej. Brzmiało ono:  „Day, ut ia pobrusa, a ti poziwai”. Tłumacząc ze staropolskiego na nasze znaczy to: Daj, niech ja pomielę na żarnach, a ty odpoczywaj” lub inna wersja: "Daj, ać ja pobruszę, a ty poczywaj!"

 

 Księga Henrykowska znajduje się we Wrocławiu, w Muzeum Archidiecezjalnym i była księgą założeniową klasztoru św. Marii Dziewicy w Henrykowie, spisaną w 1270r.

 

Pierwsze zapisane polskie zdanie zostało wypowiedziane przez czeskiego rycerza, który mieszkał na Dolnym Śląsku. Nazywał się Boguchwał i ożenił się z córką jakiegoś kleryka, jak donoszą źródła – grubą i niezdarną. Żona, dodajmy że między innymi, zajmowała się mieleniem ziarna, ponieważ młynów w okolicy było bardzo mało. Pewnego dnia ruszyło wreszcie Boguchwała sumienie i zaproponował żonie, że jej pomoże. A ponieważ zaczął Boguchwał (Bogu chwała!!!) mielić z żoną na zmianę, to jego imię przemianowano na Brukałę, a wieś na Brukalice. Słowa pochodzą oczywiście od „brukać”, bo mielenie ziarna uchodziło za pracę niegodną mężczyzny, czyli „Brukała” to ten, który brudzi sobie ręce robotą.    

czwartek, 28 stycznia 2010

W środę odbyła się zapowiedziana wcześniej na blogu akcja Fundacji MaMa w ramach Koła Gospodyń Miejskich.

Gospodynie najechały na sejm, wręczyły podczas konferencji rekomendacje dla rządu. Po weekendzie zamieścimy większą relację ze zdarzenia:)

Można poczytać o tym na przykład tu , nieoficjalnie wiemy jednak, że szykuje się też większe medialne pokłosie:) Będziemy informować.

Ale to nie wszystko - szefowa fundacji - Sylwia Chutnik otrzymała podczas tej konferencji SPOŁECZNEGO NOBLA AHOKI. Prestiżowe to wyróżnienie, związane także ze stypendium i wsparciem merytorycznym przyznawane jest szczególnie aktywnym liderom - jak to zgrabnie określa Ashoka na swojej stronie - przedsiębiorcom społecznym z 70 krajów.

GRATULUJEMY SERDECZNIE!!!!!

Oto fragment wywiadu z noblistką (autorstwa Dariusza Mola) zamieszczonego na stronach ngo.pl

Co chcecie osiągnąć mówiąc o prawach kobiet pracujących w domu i czy nie boicie się, że ludzie popukają się w głowę i powiedzą, że jest więcej ważniejszych spraw niż to, że kobiety zajmują się dziećmi i sprzątają domy?
S.Ch.: – Chyba każda osoba, która działa społecznie spotkała się z tym, że wyszydzano ją samą, albo jej poglądy. To już mnie nie za bardzo obchodzi. Ponadto, muszę być odporna na krytykę, że poruszam na pozór nieistotne sprawy, że zajmuję się marginalizowanymi i odpychanymi tematami. Oczywiście, że wejście z gospodyniami domowymi, czyli tą sferą prywatną, do Sejmu samo w sobie budzi kontrowersje i wywołuje wiele emocji. Podobnie jak połączenie ekonomii i opieki nad dziećmi. Ale w Polsce ponad 6 milionów kobiet pracuje w domu. To bardzo duża grupa społeczna. Te kobiety znajdują się niejako poza prawem, w jakiejś takiej szarej strefie prac domowych. Wydaje się nam, iż jest ogromną niesprawiedliwością, że kobieta, która poświęcała się całe swoje życie na rzecz rodziny, nie ma z tego tytułu właściwie nic – ani emerytury, ani ubezpieczenia, ani ubezpieczenia zdrowotnego, chyba że jest w legalnym związku małżeńskim. Jej praca jest właściwie cały czas wyśmiewana, deprecjonowana. Ona sama często nazywa się kurą domową, a na pytanie, co robi, odpowiada, że po prostu siedzi w domu. Tymczasem obliczono, że przeciętna kobieta, która zajmuje się domem wypracowuje około 2 tys. zł miesięcznie, czyli wcale nie taką małą pensję. A wykonywane przez nią w domu czynności mają też rynkową cenę. Wystarczy zobaczyć, ile jest warta praca pomocy domowej, jaką niektórzy zatrudniają. Jasno widać, że samo myślenie o pracy w domu ma swoją ekonomiczną wartość. Chcemy odmitologizować samą funkcję gospodyni domowej, czyli osoby, która patrzy na to, jak dziecko odrabia lekcje i to już wystarczy jej za emeryturę. My głośno mówimy, że nie wystarczy.
A co wystarczy?
Już za chwilę na blogu "zawiśnie" treść wręcznonych w sejmie rekomendacji dla rządu:)

środa, 27 stycznia 2010

Nie, to nie jest ogłoszenie:-) O nowym odkryciu amerykańskich naukowców donosi wirtulana polska. Oto ten artykuł:

Jeśli od dzieciństwa pozwalałeś mamusi robić wszystko za siebie, a i teraz, by zagonić Cię do domowych prac potrzeba nie lada awantury, a czas przedświąteczny, czy każdą sobotę spędzasz w knajpach, pozwalając partnerce do woli wyżywać się z odkurzaczem i ścierką, czas, żebyś zadrżał o swój (seksualny) los!

Jak się bowiem okazuje, mężczyźni, którzy pomagają swoim partnerkom w codziennych pracach domowych, są za to wynagradzani – i to nie byle jak, bo w łóżku ! Nie sądźcie jednak, że tylko kobiety mają taki sposób na okazanie wdzięczności za starcie kurzy czy umycie naczyń (które potem trzeba umyć i tak jeszcze raz). Zależność seksualno-porządkowa działa bowiem również w drugą stronę – mężczyźni chętniej chodzą do łóżka z kobietami, które naprawdę dbają o ich dom!

Do takich wniosków doszło dwoje (zwróćmy szczególną uwagę na ich płeć – dwoje czyli mężczyzna i kobieta, zatem nie można w ich pracy dopatrywać się stronniczości płciowej!) badaczy: Constance Gager – doktor socjologii z Uniwersytetu Stanowego w New Jersey oraz Scott Yabiku, z Uniwersytetu Stanowego w Arizonie. Przeprowadzili oni ankietę zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn.
Wyniki badań mają głębokie uzasadnienie w pierwotnych ludzkich instynktach związanymi z obyczajami homo sapiens sięgającymi wczesnego neolitu, kiedy to możemy zacząć mówić o początkach stałego osadnictwa naszych praprzodków.

My mimo wszystko nie posuwamy się aż do tak daleko idących wniosków, ale przypuszczamy, że coś w tym badaniu musi być na rzeczy! Tym czymś jest prawdopodobnie wrodzona niechęć do życia z leniem i niechlujem, którą żywią wszystkie racjonalnie rozumujące osobniki naszego gatunku!

Kobiety, nie chcą mieć nic wspólnego z facetami, którzy nie potrafią zadbać o czystość „swojego obejścia” ponieważ wiedzą, że skazuje je to na dużo więcej pracy i niepotrzebne marnowanie energii, którą można przeznaczyć na np. wychowanie dzieci!

Podobnie mężczyźni widzą w bałaganiarach osoby, które nie będą potrafiły odpowiednio się o nich zatroszczyć, a przez to zostanie zakłócona równowaga ich funkcjonowania (jak nie sprząta, to i nie ugotuje, jak nie ugotuje to i nie upierze, jak nie upierze, tzn. przechlapane na całej linii!)

 
Podobne zdanie ma na ten temat ma Barbara Pocock, dyrektor Centrum Dla Pracy i Życia na Uniwersytecie Południowoaustralijskim, badająca zależności między wykonywaniem prac domowych, a libido pracujących kobiet:

“Uczucia kobiet wobec ich mężów są kształtowane między innymi przez to, jaki jest ich stosunek do wykonywania prac domowych: nie tylko czy sprzątają, ale też jak to robią - czy są wystarczająco dokładni i wnikliwi”. „ Jeżeli mężczyźni nie sprzątają, albo sprzątają źle, poziom niezadowolenia ich partnerek rośnie, co z kolei przekłada się na gorsze życie seksualne. Jeżeli facet umie używać odkurzacza, to i jego życie seksualne będzie lepsze!” – dodaje.

No cóż panowie, ostatnie zdanie daje nam szczególnie dużo do myślenia. Czy pamiętacie pewnego naszego rodaka, który został nakryty w niedwuznacznej sytuacji z odkurzaczem w jednym z angielskich hoteli? Nie potrafiliśmy wówczas wyjaśnić jego zachowania (podobnie zresztą jak on sam), ale być może teraz należałoby się nad tym pochylić na nowo w kontekście wspomnianych badań?

Tylko czy jest sens? Na Waszym miejscu już dawno zaprzestalibyśmy czytania tego artykułu i skupili na pracach domowych. To co, fartuszek, miotełka i do roboty… Przecież najważniejszy jest porządek… także w łóżku!"

A na deser sonda. Pytanie: Sprzątam, bo... lubię/dostaję za to seks/cenię porządek/nie mam partnerki/to moja praca/nie sprzątam, wolę żyć w syfie.

poniedziałek, 25 stycznia 2010

Rozmowa z MariaNem:


- Kobiety to mają dobrze w dzisiejszych czasach, prawda? No, patrz, ty nie masz dobrze?


- Ja akurat mam dobrze. Prawie. A co z kobietami, które zostają na lodzie, bez kasy, bez alimantów. Czemu wciąż zarabiamy mniej? Dlaczego na rozmowie kwalifikacyjnej od razu cię podejrzewają, że możesz szybko zajść w ciążę, pójść na zwolnienie lekarskie, bo twoje dziecko choruje. Mężczyzn o dzieci nie pytają. Nikomu do głowy nie przyjdzie, że mogą brać wolne ze względu na chorobę dziecka.


- Mam! Może ty źle widzisz problem. Problemem są dzieci! Powinnaś reklamować antykoncepcję: "Prezerwatywy Kantallupy. Nigdy nie pękają!"

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 23
Zakładki:
bałagan jest dwublogiem pisanym przez kantallupę i naję
a czy ty uważasz pracę domową za pracę?
spiżarnia - półki pełne informacji
blogi - poezja i proza codzienności
blogi kobietologiczne
mądrale
inne wcielenia
kantallupa czyta
tu pisuje, tu bywa naja
autorki bloga - kontakt
zGGadaj się z nami!
Krewni i znajomi królika
Pokochaj świat, zacznij od siebie. Podaj dalej!



statystyka