ALE BAŁAGAN W TYCH DOMOWYCH PORZĄDKACH!!!!!!!!!!!!!!! Zamiatamy pojęciowe śmieci, odkurzamy zaśniedziałe poglądy a z fartucha robimy sztandar nowej udomowionej filozofii dla chłopców i dziewczynek.
Blog > Komentarze do wpisu

Nieodpłatna praca domowa kobiet - te słowa nie brzmią normalnie, prawda?

WITAM WSZYSTKICH na alebalagan.blox.pl - blogu
tematycznym o nieodpłatnej domowej pracy kobiet!! 

Na początek  - o co chodzi? Wiadomo, praca domowa - chodzi zatem o sprzątanie, gotowanie, wychowywanie dzieci, zakupy i wszystkie te żmudne domowe obowiązki. Wszyscy wiedzą, że za to się nie płaci, czyli nieodpłatna no i  w większości polskich domów wykonują ją kobiety (chlubnym wyjątkom gratuluję i chętnie powitam wśród znajomych, polska norma jest jednak inna). 
 Termin nie jest zbyt popularny - przyznaję. Jest za to precyzyjny, neutralny i bardzo potrzebny. Sami popatrzmy jak o tym mówimy -

  • Kto nieodpłatną pracę domową kobiet lubi wykonywać, mówi na przykład: "strzegę domowego ogniska" "tworzę ciepły dom moim dzieciom" - ale czy zawiera się w tych słowach trud czynności, które się na to strzeżenie i tworzenie składają?
  • Kto bardzo z kolei pracy takiej nie lubi - mówi: "nie chcę stać przy garach, nie będę wiecznie pielęgnować ciamkaczy, sami sobie pierzcie skarpetki" - ale tu z kolei tracimy z oczu sens pracy domowej, no i czy faktycznie ona jest taka hańbiąca?
  • Światli i najlepiej z nas wykształceni ludzie, którzy dyskutują na łamach prasy, w studiach radiowych i telewizyjnych bąkną czasem o "kurach domowych",  czasem o "macierzyństwie" i "dzietności", kiedy indziej o "sytuacji kobiet na rynku pracy" (ale zawsze tej płatnej pracy), znowuż kiedy indziej o "nowym wzorze kobiecości i męskości", albo wręcz przeciwnie - "misji kobiety", "powołaniu kobiety". Jednym słowem - omijają temat ślizgając się obok.
  • Ci, którzy siedząc u steru rzeczywistości, powinni zmieniać ją na lepsze do niedawna wybierali milczenie - udawali, że tematu nie ma. A może faktycznie o nim nie wiedzieli, przecież w miażdżącej większości są mężczyznami...

A zatem dla higieny i równowagi - blog o nieodpłatnej pracy domowej kobiet. O teorii i o praktyce. O filozofii zamiatania i o najlepszych sposobach na pucowanie szyb, o dobrych paniach i panach domu, o bałaganiarach i o uciekinierkach, o pomysłach polityków, badaniach socjologicznych oraz argumentach w rozmowie ze współmałżonkiem - o całym tym pojęciowym, ekonomicznym i domowym bałaganie.

 

czwartek, 04 października 2007, an.naja

Polecane wpisy

  • Prawa autorskie a prawa kobiet

    Praca twórcza jest jak praca domowa kobiet. Każdy widzi efekt finalny – książkę, obraz, rzeźbę... Ale nie każdy zdaje sobie sprawę z ogromu pracy i częst

  • Czas na ojcostwo!

    Czas wreszcie nazwać rzeczy po imieniu. Dość owijania w bawełnę. Dość niewolnictwa kobiet. Pitolenia o heroicznych matkach Polkach. Nadszedł czas buntu i wyzwol

  • odkrycie

    współczesny mężczyzna? Ma sekrety i ma święto-wstręt. Wiecznie ugania się za pieniędzmi, za bytem swoim i rodziny. Nie ma głowy do ceremonii. Żyje z dnia na dzi

Komentarze
2007/10/15 20:58:49
wirtualna polska donosi:

Cotygodniowe sprzątanie domu może powodować astmę

link: wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=18032&wid=9298505&rfbawp=1192474605.826




Pokochaj świat, zacznij od siebie. Podaj dalej!

statystyka